Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies klikając przycisk Ustawienia. Aby dowiedzieć się więcej zachęcamy do zapoznania się z Polityką Cookies oraz Polityką Prywatności.
Ustawienia

Szanujemy Twoją prywatność. Możesz zmienić ustawienia cookies lub zaakceptować je wszystkie. W dowolnym momencie możesz dokonać zmiany swoich ustawień.

Niezbędne pliki cookies służą do prawidłowego funkcjonowania strony internetowej i umożliwiają Ci komfortowe korzystanie z oferowanych przez nas usług.

Pliki cookies odpowiadają na podejmowane przez Ciebie działania w celu m.in. dostosowania Twoich ustawień preferencji prywatności, logowania czy wypełniania formularzy. Dzięki plikom cookies strona, z której korzystasz, może działać bez zakłóceń.

Więcej

Tego typu pliki cookies umożliwiają stronie internetowej zapamiętanie wprowadzonych przez Ciebie ustawień oraz personalizację określonych funkcjonalności czy prezentowanych treści.

Dzięki tym plikom cookies możemy zapewnić Ci większy komfort korzystania z funkcjonalności naszej strony poprzez dopasowanie jej do Twoich indywidualnych preferencji. Wyrażenie zgody na funkcjonalne i personalizacyjne pliki cookies gwarantuje dostępność większej ilości funkcji na stronie.

Więcej

Analityczne pliki cookies pomagają nam rozwijać się i dostosowywać do Twoich potrzeb.

Cookies analityczne pozwalają na uzyskanie informacji w zakresie wykorzystywania witryny internetowej, miejsca oraz częstotliwości, z jaką odwiedzane są nasze serwisy www. Dane pozwalają nam na ocenę naszych serwisów internetowych pod względem ich popularności wśród użytkowników. Zgromadzone informacje są przetwarzane w formie zanonimizowanej. Wyrażenie zgody na analityczne pliki cookies gwarantuje dostępność wszystkich funkcjonalności.

Więcej

Dzięki reklamowym plikom cookies prezentujemy Ci najciekawsze informacje i aktualności na stronach naszych partnerów.

Promocyjne pliki cookies służą do prezentowania Ci naszych komunikatów na podstawie analizy Twoich upodobań oraz Twoich zwyczajów dotyczących przeglądanej witryny internetowej. Treści promocyjne mogą pojawić się na stronach podmiotów trzecich lub firm będących naszymi partnerami oraz innych dostawców usług. Firmy te działają w charakterze pośredników prezentujących nasze treści w postaci wiadomości, ofert, komunikatów mediów społecznościowych.

Więcej
Dziękujemy, teraz zawsze będziesz na bieżąco!

Mimo walki Kęczanin spada ligę niżej

W sobotę odbyło się decyduje o utrzymaniu spotkanie, rozegrane pomiędzy UMKS-em Kęczanin a AKS-em Rzeszów. Zwycięstwo reprezentantów Kęty mogło zadecydować o ich utrzymaniu, jednak mimo wygranego pierwszego seta, przyjezdni z Podkarpacia odwrócili losy spotkania i ostatecznie wywieźli z OSiR-u punkty. 

Otwarcie spotkania można było wręcz uznać za perfekcyjne, kęccy siatkarze ograli gości 25-19. Drugi set zakończył się porażką 22-25, trzeci 19-25, a czwarty - ostatecznie grzebiący marzenia o utrzymaniu - 21-25. 

Chociaż sobota była dla całej społeczności Uczniowskiego Klubu Sportowego pesymistyczna, to jedna rzecz niewątpliwie potrafiła tego dnia wpuścić pewne promyki słońca. Kibice walnie zgromadzili się na trybunach i mocno dopingowali swoich ulubieńców, a cała sala OSiR była wypełniona po brzegi. 

O podsumowanie sezonu oraz ostatniego spotkania poprosiliśmy trenera Grzegorza Krystkiewicza:

- Myślę, że wpływ na całą tę sytuację (spadek) miały kontuzje, które na przestrzeni roku dotykały naszą drużynę. W niektórych meczach byliśmy zmuszeni grać zawodnikami nie na swoich pozycjach, chociażby libero jako rozgrywający, a w innym przypadku atakujący jako przyjmujący. Były spotkania, w których wystarczyło dołożyć kropkę nad i, jednak gdzieś zabrakło nam wiary i nie dowoziliśmy końcówki. - podsumował degradacje ligę niżej.

- Mecz z AKS-em rozpoczął się dla nas idealnie, rozegraliśmy pierwszy set tak jak chcieliśmy i wszystko wychodziło zgodnie z założeniami. Drugi set okazał się jednak decydujący, porażka w nim wyznaczyła dalszy przebieg spotkania, podłamując nas mentalnie. Zawodnicy dawali z siebie wszystko na treningach, bardzo zależało im na utrzymaniu, ale ostatecznie zabrakło nam po prostu doświadczenia - dodał, komentując ostatnie spotkanie sezonu.

Na sam koniec warto odnotować, że spadek to nie koniec świata. Historia zna mnóstwo historii, gdzie relegacja o ligę niżej przyniosło drużynie dużo dobrego. Wystarczy spojrzeć w stronę piłki nożnej i naszej polskiej ekstraklasy. Górnik Zabrze w sezonie 2015/16 spadł z Ekstraklasy, sezon później awansował, a premierowy sezon w ekstraklasie po spadku przyniósł 4. miejsce. Wierzymy, że również i na naszego kochanego Kęczanina czeka happy end, bo... kto jak nie oni - z takim wsparciem kibiców chyba nikt nie ma wątpliwości! 

Marcel Ligęza / Fot. UMKS Kęczanin

powrót do kategorii
Poprzedni Następny

Pozostałe
aktualności

Przeglądasz tę stronę w trybie offline.
Przeglądasz tę stronę w trybie online.