Kolejne derby przed nami! Zapowiedź piłkarskiego weekendu w gminie Kęty!
Dobrze nie ochłonęliśmy po zeszłotygodniowych wojażach piłkarskich, a tu już kolejny weekend - na całe szczęście! Przed nami sporo ciekawych spotkań, w tym kolejna odsłona derbów na poziomie A-klasy.
Zrobić kolejny krok
Po dwóch meczach, w których Niwa zdobyła komplet punktów, przed piłkarzami z Nowej Wsi bardzo trudny mecz. Gminę Kęty w najbliższą sobotę odwiedzi drużyna Tempo Białka, która zajmuje obecnie 5. miejsce w tabeli V ligi, ze stratą sześciu punktów do Niwy.
Tempo Białka w porównaniu do ostatnich rywali Niwy znajduje się w całkowicie innym miejscu. Piłkarze trenera Marka Kołodzieja wygrali oba mecze, które rozegrali od startu rundy wiosennej, a spotkanie z bezpośrednim rywalem w walce o awans może podwójnie zmotywować przyjezdnych.
Mimo wszystko po ostatnich spotkaniach kibice Niwy Nowa Wieś mają prawo podchodzić do sobotniego starcia z nutą optymizmu. W przeciągu trzech ostatnich spotkań stracili tylko jeden gol, co świadczy o dobrej organizacji obronnej podopiecznych Bartłomieja Dudzica.
Ostatni mecz między drużynami odbył się 28 sierpnia minionego roku. Wówczas w ramach IV kolejki w Białce Niwa przegrała 4:2. O zbliżonym poziomie drużyn świadczyć też może bezpośredni bilans gier. W ostatnich pięciu spotkaniach dwa razy górą była Niwa, dwa razy wygrywało Tempo, a raz padł remis.
Wszystkiego dowiemy się w sobotę, start spotkania o 11:00.
Wziąć rewanż
Orzeł Witkowice ostatnich meczów nie mógł zaliczyć do udanych. Powrót po przerwie zimowej obfitował w trzy porażki – w tym między innymi mecz sprzed tygodnia o przysłowiowe „sześć punktów” z bezpośrednim rywalem w walce o utrzymanie Halniakiem Targanice. W sobotę o godz. 16:00 przyjdzie jednak szansa na rehabilitację – do Witkowic przyjedzie Zgoda Byczyna.
Zgoda Byczyna także nie rozpoczęła rundy wiosennej tak, jak mogli sobie to wymarzyć. Piłkarze Zgody nie wygrali żadnego z ostatnich pięciu spotkań, a ostatnie trzy mecze to dwa remisy i jedna porażka. Byczynianie wciąż jednak mogą być spokojni, zajmując dziewiąte miejsce w tabeli i posiadając sporą przewagę nad strefą spadkową, ale jednocześnie dużą stratę do miejsca gwarantującego awans.
Wracając myślami do poprzedniej rundy, ostatni mecz bezpośredni między zespołami zakończył się dla Orła porażką 3:1.
Kolejna odsłona spotkań derbowych
Dwa tygodnie temu Zgoda Malec mierzyła się z Hejnałem, a tu kolejny ligowy szlagier, tym razem wyjazd do Łęk i spotkanie z Sołą. Dla koneserów naszej lokalnej piłki będzie to na pewno nie lada gratka i bardzo ciekawy pojedynek.
Gospodarze zaczęli wiosnę kompletnie inaczej od gości z Malca, przegrywając dwa ostatnie mecze i tracąc w przy tym 12 bramek. Malczanie w ostatnich trzech meczach zdobyli siedem punktów, a ich bilans bramkowy wynosi 7:1. Spotkania derbowe rządzą się jednak innymi prawami i potrafią zmotywować podwójnie – stąd też warto przyjść na mecz i samemu przekonać się o tym, kto zgarnie w sobotę zwycięstwo.
Soła i Zgoda zajmują sąsiednie miejsca w tabeli – 8. i 9. – z jednym punktem różnicy. Ostatnie spotkanie pomiędzy zespołami bogate było w bramki, których padło osiem, ale przede wszystkim dostarczyło sporo emocji. Zwycięsko z tej potyczki wyszli piłkarze trenera Daniela Płonki, odwracając wynik spotkania w ostatnich 5 minutach. Do 85. minuty utrzymywał się wynik 3:3, przy czym po pierwszej połowie Zgoda prowadziła 3:1. We wspomnianej minucie gola dla Zgody zdobył Filip Hankus, a piątą bramkę w doliczonym czasie gry dołożył Kacper Filip.
Na tle pięciu ostatnich starć lepiej wypada Zgoda Malec, pokonując Sołę trzykrotnie. Raz szalę na swoją korzyść przechylili łęczanie, a raz doszło do podziału punktów.
Start spotkania w sobotę o godz. 15:00.
Sąsiedzka rywalizacja
Dla kibiców Hejnału ostatni weekend mógł się jawić jako odkupienie win za porażkę w derbach ze Zgodą Malec. Przed kęcką drużyną jednak kolejny trudny sprawdzian, bo na stadion przy ulicy Sobieskiego przyjedzie sąsiad z tabeli – Strumień Polanka Wielka.
Goście w ostatnich spotkaniach nie przegrali, wygrywając dwa razy i remisując jednokrotnie – w starciu z liderem tabeli LKS II Jawiszowice. W zeszłej rundzie między Strumieniem a Hejnałem doszło do podziału punktów.
Dla Hejnału Strumień może jawić się jako jeden z ulubionych zespołów do rywalizacji. Biorąc pod uwagę pięć ostatnich meczów pomiędzy drużynami, kęczanie triumfowali trzykrotnie. Czy tym razem Hejnał pokona Strumień? Dowiemy się w sobotę o godz. 16:00.
Ze względu na nieparzystą liczbę drużyn, LKS Bulowice w B klasie gr. Oświęcim w ten weekend pauzuje.
Marcel Ligęza | fot. Fotoliga Tomasz Bryś

