Nowości, innowacje i zmiany. Soła Łęki weszła w 2026 rok z przytupem!
Końcem marca do gry wróciła regionalna piłka, a wśród reprezentantów gminy Kęty na szczeblu oświęcimskiej A-klasy lepsze i gorsze spotkania przeplata Soła Łęki.
Wraz z końcem stycznia tego roku w Łękach doszło do zmiany zarządu, a na miejscu wieloletniego i zasłużonego prezesa Dariusza Marszałka (wciąż działającego w klubie, tym razem w funkcji członka komisji rewizyjnej) pojawiła się nowa osoba w postaci Agnieszki Grzywaczewskiej. Od tamtego czasu w sołectwie rozpoczęły się spore zmiany, klub sportowy postawił na otworzenie nowych sekcji - grupy Cheerleaderek oraz organizację turnieju Dart, który relacjonowaliśmy <<<tutaj>>>
To nie koniec nowości. W wielką sobotę (4 kwietnia) Soła Łęki rozgrywała domowe spotkanie z drużyną LKS-u Poręba Wielka. Korzystając ze świetniej pogody i świątecznej aury klub postanowił przygotować dla kibiców - tych starszych i młodszych - masę atrakcji. Drugi raz z rzędu - w trakcie meczu rozgrywanego w Łękach - obok boiska pojawił się dmuchaniec oraz strefa gastronomiczna.
Trzeba otwarcie przyznać, że jest to bardzo ciekawa inicjatywa i innowacja, która w praktyce może przyczynić się do większego zainteresowania najmłodszych meczami lokalnego klubu. Galeria zdjęć udostępniona przez LKS dobitnie pokazuje, że taki typ rozrywki prowadzi do większej liczby osób na stadionie. Dzieci, które potrzebują ciągłych zabaw, mogą oddać zabawie na dmuchańcach, a rodzice obserwować wydarzenia boiskowe.
4 miesiące roku już za pasem, a Soła Łęki ponownie wykazuje się pomysłem, tworzeniem nowych form rozrywki i aktywizacją mieszkańców. Jeżeli klub utrzyma takie tempo, to niewątpliwie zbuduje wokół siebie jeszcze większą i bardziej oddaną społeczność piłkarską. Do perfekcji brakuje już tylko wyników sportowych, ale wierzymy, że i one nadejdą.
Dzisiaj możemy złożyć gratulacje na ręce nowego zarządu klubu, który wniósł do LKS-u powiew świeżości. Trzymamy kciuki za dalszy rozwój zespołu i obserwujemy z niecierpliwością kolejne miesiące rozgrywek! Powodzenia!
Marcel Ligęza

