Gala konkursu Czytelnik Roku 2024
Statystyczny Polak przeczytał w zeszłym roku tylko 0,6 książki. Czy książkom grozi zatem zagłada? Czy ich czytanie przejdzie do kategorii czynności luksusowych, jak gra na harfie albo tkanie na krosnach? Wyobraźmy sobie świat, w którym przerywamy jakąś czynność na etapie 0,6. Słownie – sześciu dziesiątych procesu. Z zaplanowanej podróży wykonujemy tylko 0,6 trasy, czyli zamiast dojechać do Włoch, kończymy w przypadkowym hotelu gdzieś w Austrii. Albo robiąc rosół, poprzestajemy jedynie na pokrojeniu wszystkich składników i nalaniu wody do garnka. Oglądamy 0,6 wciągającego kryminału i wychodzimy z kina, nim się okaże kto zabił… Bez sensu. Dlaczego tak właśnie traktujemy czytanie książek?
W ubiegłym roku zaledwie 43 proc. Polaków przeczytało przynajmniej jedną książkę. To wnioski z przeprowadzonego przez Bibliotekę Narodową w 2023 roku badania poziomu czytelnictwa. Każdy obywatel przeczytał zatem 0,6 książki w ciągu roku. Nie całą książkę. Niewiele ponad połowę. Przyswajając jedynie 0,6 książki, tracimy 0,4 emocji, myśli, poczucia humoru, soczystej frazy, ważnych pytań. Sami siebie okradamy z cennego fragmentu rzeczywistości. To pozbawione sensu odmawiać sobie 0,4 fragmentu życia. Warto czytać i to w całości. Od deski do deski. Jak najwięcej. Czytanie ma tylko dobre strony.
Całe szczęście, że mieszkańcy gminy Kęty nie są statystycznymi Polakami i czytają książki od początku do końca. I czytają dużo… W ubiegłym roku nasi Czytelnicy przeczytali 97 758 książek, o 3 507 tytułów więcej niż w 2023 roku! Gdy do tej liczby dołożymy jeszcze czasopisma i wypożyczenia filmów oraz audiobooków wówczas mamy blisko 101 tysięcy wypożyczeń. Znów więcej o 457 pozycji niż w 2023 roku! Każdy z aktywnych czytelników biblioteki przeczytał ponad 18 książek! Mało tego, na każdego mieszkańca Gminy wypadają 3 książki!
Skąd takie efekty? Ten czytelniczy sukces ma wiele wspólnego z jakością księgozbioru, który trafia w Państwa ręce. Kęcka biblioteka ma najwyższą dotację na zakup nowości wydawniczych w powiecie oświęcimskim. To aż 101 tysięcy złotych! 35 tysięcy pochodzi z dotacji Biblioteki Narodowej, a 66 tysięcy to środki z budżetu własnego jednostki, który zatwierdzają Radni i Burmistrz gminy.
Patronat nad tegoroczną edycją konkursu Czytelnik Roku objął Burmistrz Gminy Kęty- Marcin Śliwa. Podczas uroczystej gali w jego zastępstwie nagrody wręczał zastępca -Pan Rafał Ficoń, który pogratulował najlepszym Czytelnikom ich pasji i zamiłowania do literatury.
Najlepsi Czytelnicy biblioteki głównej to:
- Halina Gara – 255 książek
- Zofia Łach – 250 książek
- Anna Gacek – 225 książek
- Dorota Jarzyna – 218 książek
- Ewa Rozmus – 210 książek
- Danuta Łysoń – 201 książek
- Elżbieta Wyrzykowska – 200 książek
- Jadwiga Bliźniak – 182 książki
- Stanisława Zużałek – 180 książek
- Katarzyna Paździor – 180 książek
- Maria Cydzik – 170 książek
- Małgorzata Osyda – 160 książek
- Krystyna Antoszewska – 140 książek
- Halina Dudek-Tlałka – 140 książek
- Bronisława Byrdziak – 130 książek
- Krystyna Gardaś – 130 książek
- Zofia Pudełko – 120 książek
- Jacek Stwora – 120 książek
- Ewa Matuszkiewicz – 120 książek
- Agnieszka Klęczar – 120 książek
Razem przeczytali Państwo 3451 książek!
Nagrodziliśmy również najlepszych Czytelników biblioteki filialnych oraz nowego działu – Mediateka. Tutaj statystki wypożyczeń są równie imponujące.
Najlepsze czytelniczki Mediateki to Pani Ewa Łanocha i Elżbieta Wadoń. Pani Maria Rybarska wiedzie prym w Filii Podlesie, Pani Zofia Raj w Filii Bielany, Pan Zbigniew Kolber w filii w Łękach, a Pani Maria Szymalska w Filii Nowa Wieś.
Serdecznie Państwu gratulujemy i liczymy, że w 2025 roku pobijemy kolejny rekord wypożyczeń.
Specjalnie na tę okazję zaprosiliśmy jedną z ulubionych autorek naszych Czytelników – Panią Dorotę Gąsiorowską, która pochodzi z Oświęcimia i ma na swoim koncie już blisko dwadzieścia tytułów. Rozmowy o książkach toczyły się do późnego wieczoru...
GBP / fot. Adrian Szymalski Fotografia

