Patriotyzm w wydaniu młodzieży - zakasali rękawy i wzięli się do pracy
Dziś w Malcu młodzież działająca w ramach nieformalnej grupy Sfora Zielonego Doktora, ramię w ramię z Harcerkami 13 Drużyny Harcerskiej Dęby, wspólnie zatroszczyli się o pomnik Kazimierza Jędrzejowskiego, zamordowanego żołnierza Batalionów Chłopskich. W ruch poszły szpachelki, druciane szczotki, grabie, miotły i nożyki, z którymi wszechobecny mech nie miał najmniejszych szans. W kilka godzin młodzież zdołała oczyścić kamienny pomnik i uprzątnąć teren wokół niego.
- Tym gestem ci młodzi ludzie ofiarowali coś wyjątkowego: żywą pamięć, szacunek, swoją pracę, pasję, młodzieńczy entuzjazm. Nikt ich nie zmuszał, nikt im nie płacił, nikt im nie kazał. Zrobili to sami. Bo chcieli. Bo tak czuli – podsumował akcję Krzysztof Jan Klęczar, pod okiem którego działa Sfora Zielonego Doktora.
O pomnik w Malcu od dawna dbają harcerze 13 Drużyny Harcerskiej Dęby należącej do Związku Harcerstwa Polskiego - Hufiec Kęty. Dziś te dwie ekipy połączyły siły.
- Serce rośnie widząc, że młodzi ludzie potrafią w tzw. czynie społecznym takie piękne rzeczy działać – komentuje Kazimierz Tolarczyk, sołtys Malca. – Oby stali się przykładem dla innych, bo dowodzą, że mamy fantastyczną młodzież, wystarczy ich tylko wspierać i pozwolić działać. Dziękuję Wam za tę patriotyczną inicjatywę– dodaje sołtys.
W dzisiejszej akcji udział wzięli członkowie Sfory Zielonego Doktora: Gabriela Matlak, Aleksandra Niemczyk, Zuzanna Naglik, Klara Pyka, Weronika Gwózdek, Błażej Baścik i Kacper Palka
oraz
harcerki 13DH Dęby: Julia Baścik, Maja Szarek, Gabriela Szarek.

